
„Dnia 01 marca rozpoczęłam 4 tygodniową praktykę w hotelu Regius, znajduje się on w Czarnowąsach ok. 2 km do Opola i posiada 3 gwiazdki. Ma 17 pokoi, w tym 2 apartamenty, salę konferencyjną, restaurację z barem. W pierwszym dniu praktyk oprowadzono nas po hotelu, pokazano nam stanowiska pracy poszczególnych działów. W drugi dzień zaczęła się prawdziwa praca. (…) Na praktykach nauczyłam się wielu rzeczy dotyczących hotelu i jestem bardzo zadowolona.”
Iwona Mamak
„…W pierwszy dzień było zapoznanie i oprowadzenie po obiekcie, a potem to się już zaczęło.(…) Pracowałam na recepcji, w restauracji jako kelenerka, miałam możliwość odbywania praktyki na każdym stanowisku pracy- podobało mi się to. Czasem był zawalony dzień i dużo pracy, ale dało się wytrzymać(…) Cała praktyka była THE BEST.
Barbara Dańczyszyn

…”Zaczęłam od najtrudniejszej dla mnie pracy, czyli- recepcji . Strasznie się tego obawiałam i bałam, no, ale cóż musiałam jakoś dać radę. Teraz wiem, że nie miałam się, czego bać, gdyż nie było tam tak najgorzej. Zaczęłam oczywiście od zapoznania się ze stanowiskiem pracy, Pan Jarek pokazał mi, na czym tak naprawdę polega praca na recepcji. Nauczył mnie jak się wystawia różnego rodzaju faktury, paragony i różne zaświadczenia klientom korzystającym z hotelu. Pokazał także różne księgi, do których wpisuje się gości zamawiających pokoje lub różnego rodzaju imprezy. Zawsze powtarzał: „telefony są najważniejsze”! Odbieranie ich to była dla mnie największa obawa. Najgorszy był pierwszy telefon reszta jakoś poszła(…) Ciężko było strasznie się rozstać z tymi ludźmi jak i z hotelem, bo człowiek w tak krótkim czasie strasznie się może przyzwyczaić. Ale obiecałam, że będę tam „wpadać” i wszystkich odwiedzać, mam nadzieję, że do wakacji właśnie tak będzie . Bardzo, ale to bardzo mile wspominam czas spędzony w tym miejscu z tymi ludźmi. I mam nadzieję, że za rok też tam się wybiorę to będzie równie miło i przyjemnie .
Aleksandra Siwek
„…Na restauracji poznałyśmy bardzo fajnych kelnerów i kelnerki. Uważnie przyglądałam się ich pracy, a później sama nakrywałam do stołu, obsługiwałam gości. Raz było szkolenie na 30 osób, razem z Olą no i oczywiście z kelnerką obsługiwałyśmy i podawałyśmy im śniadanie. Na początku byłyśmy bardzo zestresowane i w ogóle. Ale niepotrzebnie, ponieważ poradziłyśmy sobie bardzo dobrze. Nauczyli nas robić bardzo dobrą kawę różnego rodzaju, pokazywali nam jak się prawidłowo trzyma tace. Polerowałyśmy szkło, prasowaliśmy obrusy itp. Byłam też na stanowisku recepcjonisty, nauczyłam się faksować dokumenty, obsługiwać sprzętem elektronicznym. Odbierałam telefon, przełączałam rozmowy…”
Katarzyna Stasica
„…W pierwszym dniu mojej praktyki zostałam zapoznana z przepisami BHP oraz ppoż., następnie było zapoznanie z obiektem, personelem oraz nasza pierwsza wspólna rozmowa z Panią kierowniczką hotelu- omówiliśmy program praktyk.(…) Ogólnie jestem bardzo zadowolona z praktyk, personel bardzo miły, w hotelu panuje przyjemna i rodzinnna atmosfera.”
Monika Pawlicka

…Podsumowując 4 tygodnie praktyk jestem bardzo zadowolona. Obsługa hotelu była bardzo miła, dbając bym czuła się tam jak najlepiej. Naprawdę bardzo mi się tam podobało i już nie mogę się doczekać 3 klasy by móc znowu odbyć taką praktykę.(…) W szkole nauczyłam się dużo teorii, ale praktyka naprawdę pokazała mi jak wygląda zawód hotelarza…
Marzena Kudła
„Praktykę odbywałam w Pokrzywnej w Hotelu Carina, jest to obiekt 3 gwaizdkowy, położony między lasem, a kąpieliskiem. Praktykę odbywałam z kumpelą Marzeną. Było bardzo fajnie, dostałyśmy 2 osobowy pokój z łazienką i lodówką (…) Moje wspomnienia z tej praktyki są bardzo pozytywne, dużo się nauczyłam. Jestem bardzo zadowolona.”
Anna Bąk

„Odbywałam praktykę w ośrodku Skowronek w Głuchołazach, wspominam ją bardzo dobrze, ponieważ nauczyłam się wielu nowych i przydatnych rzeczy. Personel hotel jest bardzo miły i uprzejmy jak na pracowników hotelu przystało.(…) Pracowałam na różnych stanowiskach.
Marta Ziemiańska
„…Praktykę będę dobrze wspominać. Cieszę się, że to właśnie ten obiekt wybrałam na miejsce odbywania praktyk, może za rok też tam wrócę? Pan dyrektor obiektu w nagrodę za dobre sprawowanie i wypełnianie obowiązków „podarował nam” kilka godzin w SPA, było super.
Wioleta Fujarczuk
„…Moje wspomnienia z praktyk są bardzo pozytywne. Na codzień wstawałyśmy o godz. 7.00, potem śniadanie, najczęściej pracowałam na rozdzielni kelnerskiej, do moich obowiązków należało nakrycie stołów do posiłku, rozdanie potraw na stoły, sprzątanie brudnych naczyń, zmiana obrusów itp. Podobało mi się to, że nam praktykantom nie kazano wykonywać najgorszej roboty…”
Nikola Strzałkowska
„…W nagrodę mogłyśmy korzytać ze SPA, byłam pierwszy, ale mam nadzieję nie ostatni raz. Jestem zadowolona z wyboru ośrodka. Praca w hotelu jest extra. W przyszłości mam zamiar pracować w hotelu, oczywiście takim 5 gwiazdkowym. Moja decyzja o wyborze miejsca praktyk była jak najbardziej trafna, nie żałuję swojej decyzji i już nie mogę się doczekać następnej praktyki.”
Aneta Fortalska
„…W pralni Pani nauczyła mnie obsługi maglownicy, a na wydawalni przygotowywałam salę do obiadu lub kolacji w zależności, która miałam zmianę. (…) Najbardziej podobało mi się właśnie na wydawalni, kelenerki były bardzo fajne. Ogólnie personel jest bardzo miły, wszyscy się do nas odnosili jak do koleżanek z pracy….”
Monika Siarka

„…Pierwszy tydzień praktyki spędziłem na recepcji, wykonywałem wiele różnych czynności: wypełniałem zeszyt rezerwacji, pracowałem na komputerze, odbierałem telefony, łączyłem rozmowy, wysyłałem faksy.(..) Drugi tydzień spędziłem w pralni, praca tam była monotona, codziennie miałem ten sam zakres obowiązków- obsługa maszyn, sortowanie brudnej bielizny, maglowanie pościeli, prasowanie, wpisywanie do zeszytu ilości wypranych sztuk itp…”
Dawid Kocoń
„…Na początku wysłano mnie i Tomka do pralni, gdzie panował zaduch od proszków do prania i różnych chemikali, pracuje tam fajna Pani. Było dużo prania, maglowania. Podobało mi się•...”
Magdalena Rzodecka
„…Już pierwszego dnia zostaliśmy rozdzieleni na różne stanowiska – ja na części pokoi, pracowałam tam przez tydzień z Panią Janiną, bardzo miłą osobą.(…) W pokojach ścieliłam łóżka, myłam okna, sprzątałam łazienkę…”
Eryka Pieńko

„…Praktyki rozpoczynałyśmy o godzinie siódmej, wtedy też hotel zaczynał wydawać śniadania. Na samym początku podawałyśmy gościom ciepłe napoje i jajecznicę, ewentualnie parówki. Po jakimś czasie mogłyśmy już przyjmować zamówienia. Na moje szczęście żaden z obsługiwanych przeze mnie gości nie mówił po angielsku. Po niemiecku bym się dogadała, ale angielskiego uczę się dopiero półtora roku i nie znam zbyt wiele słówek. Kiedy goście już zjedli sprzątałyśmy stoły, wkładałyśmy brudne naczynia do zmywarki i przebierałyśmy się w stroje do sprzątania(…) Praktyki, choć bywały trudniejsze dni, ogólnie będę wspominać dobrze. To nowe doświadczenie na długo zapadnie mi w pamięci. W ramach podziękowania za dobrą pracę, na zakończenie praktyki dostałyśmy po bombonierce, kawie i kopercie z niespodzianką finansową. Pani Marysia zaproponowała nam również pracę w weekendy, jeśli będzie dużo gości. Tak, więc solidna praca popłaca!
Karolina Stećko
„(…) Pierwszy dzień był dla mnie ogromnym przeżyciem, rano wstałam i modliłam się, żeby wszystko było dobrze i żebyśmy dogadywały się z całym personelem hotelu. I tak było. W pierwszym dniu razem z koleżanką z klasy Karoliną zostałyśmy zapoznane z p. Marysią, która zajmowała się hotelem, oraz z całym personelem. Następnie pokazano nam wszystkie pomieszczenia znajdujące się w obiekcie, oraz zapoznali nas z obowiązkami, jakie będziemy wykonywały, oczywiście zaliczało się do tego sprzątanie pokoi, praca na recepcji, pomoc w nakrywaniu stołów i obsługa gościa… Przyjeżdża tam dużo obcokrajowców i dzięki temu miałam kontakt z osobami zza granicy, mówiącymi np. w języku angielskim. Uważam tą praktykę za udaną i zakończoną oceną celującą.:)
Agnieszka Czajka

„ Zacznę od tego moje wspomnienia, że wybór tegorocznego miejsca praktyk był w 100% trafny, jestem zadowolona, że zdecydowałam się na ten obiekt, ale smucę się, że praktyki trwają tylko miesiąc. (…) W pierwszym tygodniu nauczyłam się obsługiwać kasę fiskalną, terminal, faks, ksero, wystawiać faktury, obsługiwać program komputerowy do meldowania gości.(…)Poznałam dużo ciekawych i interesujących ludzi, nauczyłam się rzeczy potrzebnych w pracy, ale także w życiu osobistym. Jestem bardzo zadowolona z praktyki.”
Patrycja Paralusz
„…Ogólnie praktyka była super!!! Jestem zadowolona, pobyt tam wspominam bardzo dobrze. Poznałam wielu nowych ludzi, personel był bardzo sympatyczny, uprzejmy i ciepły. Już się nie mogę doczekać kolejnej praktyki.”
Marta John
„…Atmosfera wsród ludzi, z którymi pracowałam była niesamowita, wszyscy bez problemów się dogadywaliśmy.(…) Do naszych obowiązków należało sprzątanie pokoi. Marta nawet odkryła swoje powołanie- mycie podłóg, a wydaje mi się, ze Patrycji najbardziej spodobało się wlewanie domestosa do WC. Ja oczywiście najbardziej polubiłam siedzenie na kanapie i przyglądanie się jak one pracują Żartuję.(…) Fajne były te praktyki.”
Joanna Oleksy
…”Większość praktyki albo sprzątałam pokoje na zasadzie odkurzanie, zmiana brudnej pościeli albo byłam na kuchni pomagając pracownicom przy przygotowywaniu posiłków, robiłam drinki, obsługiwałam ekspres do kawy, myłam szyby, pisałam różne pisma, ale i także obsługiwałam konsumentów, nakrywałam stoły na imprezy, stypy itp. Miałam okazje wykazać się umiejętnością składania serwetek, które od razu przykuły wszystkich uwagę.”
Ewelina Lisowska

„…Pierwszy raz byłam pewna w 100%, że wybrałam dobrą szkołę.(…) Praktyka uświadomiła mi parę rzeczy, a najważniejszą dla mnie jest to, że wiem już, co chcę robić w życiu, wiem że jestem w odpowiednim miejscu i na odpowiedniej drodze do przyszłości, którą wiążę z hotelarstwem. Ogólnie praktyki wspominam bardzo dobrze i jestem zadowolona(…). Teraz wiem, że będę bardziej rozumiała to, co opowiada Pani na lekcji. Poznałam w niewielkim stopniu ten zawód i jestem szczęśliwa, że szkoła nie jest już tylko zwyczajnym wyborem z ciekawości a być może początkiem pasji.
Katarzyna Rusakiewicz
Zebrała: mgr B. Maroszek