„…Jestem bardzo zachwycona tym, ze mogłam pracować z takimi ludźmi jak pracownicy pensjonatu, sumiennymi, dokładnymi, życzliwymi itp. Gdybym Mia możliwość odbycia kolejnej praktyki bez wahania odbyłabym znowu w pensjonacie Willa Brant. Bardzo zżyłam się z pracownikami… Żegnając się z szefową podziękowałam jej za wszystko, w zamian otrzymałam od niej propozycję pracy po zakończeniu roku szkolnego. Takiego pracodawcy życzę każdemu…”
Paulina Czupkiewicz
„…Podczas praktyk zapoznałam się ze strukturą organizacyjno-prawną, regulaminami i instrukcjami, przepisami BHP, zakresem czynności, uprawnieniami i zasadami pracy na poszczególnych stanowiskach. Pierwszy tydzień spędziłam na recepcji, z pozoru wydawało mi się wszystko bardzo łatwe i przyjemne, natomiast w praktyce okazało się że praca jest trudna, męcząca i bardzo odpowiedzialna. Jedna z recepcjonistek, z która przebywałam na recepcji tłumaczyła mi poszczególne czynności, dokumenty itp. …. Uważam, ze zdobyta wiedza w czasie praktyk zaowocuje w przyszłości.”
Dominika Płaczek
„…Personel był bardzo miły dlatego praktyka bardzo szybko minęła i to w miłej atmosferze. Obiekt hotelowy na zewnątrz i w środku wygląda bardzo ciekawie, jest to bardzo ładny i stylowy hotel…”
Justyna Paralusz
„… Miałam okazję poznać hotel od strony recepcji, jedna z recepcjonistek wytłumaczyła mi na czym polega wypełnianie dokumentacji hotelowej, ale szczerze mówią nic już tego nie pamiętam. Miałam również okazję przygotować „Club VIP” do przyjęcia gości z okazji odbywającej się tam imprezy okolicznościowej. Najmilej z całych praktyk wspominam prace z szefem kelnerów, współpraca z nim to sama przyjemność, ze względu że jest to przesympatyczny i przezabawny człowiek. Dzięki niemu nauczyłam się wielu przydatnych rzeczy…”
Alicja Pięk
„…Podsumowując, praktyka była w miarę fajna [..] Myślę, że miłe jest również to, iż zaproponowano całej naszej trójce pracę w "Ziemowicie" na okres świąt. Świadczy to, więc o tym, że wszyscy byli z nas zadowoleni, co mnie dodatkowo cieszy. Po tej i ubiegłorocznej praktyce mogę stwierdzić, że branża hotelowa coraz bardziej zaczyna mnie interesować. Chciałabym wiązać z nią przyszłość, chociaż wiem, że zdanie testów zawodowych nie będzie łatwe, ale trzeba próbować. Uważam jednak, że 2 miesiące w ciągu 4 lat nauki zawodu to stanowczo za mało. Nie jesteśmy bo wiem w stanie przyswoić sobie tej potrzebnej nam wiedzy, którą uzupełniamy praktyką, w tak krótkim czasie. Ponadto hotele w większych miastach, gdzie nie brakuje turystów byłyby dla nas bardziej odpowiednie, tym bardziej, gdyby były one wyżej sklasyfikowane. Myślę bowiem, że tam pracownicy byliby bardziej profesjonalni jak w ośrodkach wypoczynkowych, czy hotelach w małych miastach. Tutaj nikogo nie obwiniam z wyjątkiem nas samych-uczniów, bo przecież to my wybieraliśmy sobie miejsce praktyki, jednak chciałam zaznaczyć, że gdybyśmy mieli jeszcze jedną praktykę to szukałabym bardziej obszernie w miastach większych i bardziej pożądanych przez turystów.”
Karolina Grabowska
„… Pracowałam na pokojach, gdzie wycierałam kurze, odkurzałam, zmieniałam pościel, myłam okna, a nawet wieszałam firanki i zasłony. Dziwne dla mnie było to, że wyprane zasłony i firanki były prasowane ręcznie. Miałam okazję je prasować…. Jestem zadowolona z odbytej praktyki w tym ośrodku i mogę go polecić kolejnym praktykantom, a także gościom na wypoczynek”
Milena Mrozek
„…Ogólnie jestem zadowolona z praktyk, nocleg i wyżywienie miałyśmy za darmo- posiłki były pyszne. Pani Agnieszka bardzo nas pochwaliła oraz zaproponowała nam prace na święta. Mam nadzieję, z skorzystamy z tej propozycji. Cieszę się, że właśnie w tym ośrodku mogłam odbyć moją ostatnią praktykę, wiele się tam nauczyłam i polecam wszystkim ten ośrodek.”
Patrycja Motyka
„ …Moim największym marzeniem związanym z tym zawodem jest w przyszłości otworzyć swój własny 5* hotel i mam nadzieję, że się to spełni. Uważam , ze praktyki są nam bardzo potrzebne, w szkole jak na razie uczymy się tylko teorii, nie potrafimy sobie do końca wyobrazić jak wygląda to wszystko w rzeczywistości. Dzięki praktykom poznajemy najważniejsze „tajemnice” związane z tym zawodem. Wiadomo, , ze przez ten krótki okres czasu nie udoskonalimy sobie wszystkiego perfekcyjnie, dlatego uważam, ze praktyki zawodowe powinny trwać zdecydowanie dłużej, myślę, że większość uczniów się ze mną zgodzi.”
Dagmara Stefańska
„…Głownie zajmowałem się sortowaniem prania, nastawianiem pralek na wybrany program, suszeniem ręczników i pościeli, wirowaniem, zanoszeniem prania do salonu „Gabriel” i na restaurację… Bardzo miło wspominam Panią Grażynkę, z która pracowałem na pralni- super kobieta…”
Bartek Kądziołka
„…Mój dzień praktyki wyglądał następująco: po przyjściu odbierałem dyżur od poprzednika, przeliczałem pieniądze w kasie i sprawdzałem kartę obłożenia pokoi hotelowych, następnie wypisywałem faktury dla gości opuszczających hotel w danym dniu oraz przyjmowałem rezerwacje telefoniczne i mailowe…”
Mateusz Fior
„…Drugi tydzień praktyki spędziłam na kuchni, gdzie praca jest bardzo ciężka, bo nigdy się nie kończy… Codziennie wracałam bardzo zmęczona i czasami miałam już dość tych praktyk, jednakże są plusy tego wysiłku, gdyż nauczyłam się wielu ciekawych dań np. Zupa po Nysku, placek piastowski, zupa bogów czy kotlet paryski. Moim zdaniem kuchnia jest najcięższym stanowiskiem i w przyszłości na pewno nie chciałbym tam trafić…”
Klaudia Iskra
„…Dzięki odbytej praktyce w tym hotelu zdobyłam doświadczenie i pewność siebie. Przekonałam się, że każda praca wymaga wysiłku i poświęcenie, jeśli się robi coś to należy robić to dobrze i dokładnie, ponieważ renoma hotelu w dużej części zależy od personelu pracującego w nim. Na pewno duże znaczenie ma tu również znajomość języków obcych, z którymi bywa różnie, dlatego stwierdzam, że warto się uczyć. Wykształcony personel z pewnością ma duży wpływ na kształtowanie wizerunku hotelu wśród gości i środowisku”.
Anna Kuras
„… Pierwszy tydzień spędzony na pokojach był nawet fajny. Spędziłam go w miłej atmosferze, a to wszystko za sprawą sympatycznej Pani pokojowej Pani Jasi, która była dla nas wielkim wsparciem, zawsze służyła nam pomocą i dobrym słowem. …Trzeci tydzień praktyki spędziłam na recepcji, co było dla mnie nie lada wyzwaniem. Bałam się strasznie tego tygodnia, ta ogromna ilość dokumentów, z którymi trzeba wiedzieć dokładnie co zrobić…”
Patrycja Rasławska
„…Na praktyce było bardzo fajnie, myślę że ja i koleżanki chętnie tam wróciłybyśmy. W nagrodę za naszą pracę dostałyśmy świetny prezent, mogłyśmy spędzić 3 godziny w SPA- był to nasz pierwszy pobyt w SPA. Korzystałyśmy ze wszystkiego z czego tylko można było, nie ukrywając naszej radości i zadowolenia z takiego właśnie prezentu. Mam z stamtąd niezapomniane wspomnienia.”
Edyta Knapik
„…Na kuchni jak to bywa trzeba kroić warzywa, mięso, panierować kotlety itp. Panie kucharki okazały się bardzo miłe i przyjazne. Kolejne 3 dni spędziłam w pralni, zwykła codzienna monotonie, ciągłe maglowanie i nic więcej, ale ze wszystkich miejsc pracy, najbardziej lubiłam pralnię, ponieważ były tam przesympatyczne dwie Panie Helenka i Celinka…”
Joanna Łopańska
„…Praktyka bardzo mi się podobała, razem z koleżankami z klasy miałyśmy do swojej dyspozycji pokój w hotelu z TV, łazienką, pełne wyżywienie, w każdej chwili gdy byłyśmy głodne mogłyśmy zejść do pań kucharek po jakaś przekąskę. Personel w hotelu był dla nas bardzo uprzejmy. Sam kierownik na koniec praktyki zafundował nam pobyt w SPA w pełnej opcji- żyć nie umierać Ale niestety listopad szybko minął i czas praktyk się skończył. Z ciężkim sercem trzeba wrócić do szkoły i szarej rzeczywistości.
Paulina Franciszok
„… 11 listopada pracowałam na wydawalni, chociaż w grafiku miałam zaplanowane inne stanowisko. W ten dzień w ośrodku odbywał się bankiet wraz z zabawą taneczną, Kelnerki chciały mnie na całą noc, lecz kierownik nie wyraził zgody. Obsługiwałam samych wykształconych oraz wpływowych ludzi z całej Polski. Było to dla nie wielkie przeżycie, mogłam się sprawdzić jako kelnerka na równi z pracownikami. W ten dzień otrzymałam pochwałę od księdza- szefa ośrodka…”
Anna Faryś
„… Byłam na każdym stanowisku pracy począwszy od zmywaka, poprzez sprzątanie pokoi na obsłudze gości kończąc. Ogólnie było bardzo fajnie, bardzo mi się podobało, czas mijał szybko i szczerze mówiąc wolałabym jeszcze aby praktyka przedłużyła się o przynajmniej jeden miesiąc.”
Katarzyna Dryło
„…W trakcie praktyki było parę imprez, my obsługiwaliśmy stypę. […] Każdego dnia, gdy wracałam z praktyk do domu była bardzo zmęczona i niekiedy od razu chodziłam spać. W szkole na czas praktyki nauczyciele zadali nam dużo zadań, a ja nawet nie miałam czasu ich odrobić przez ten miesiąc. „
Dorota Syposz
„…Obsługiwałam różnych gości i nigdy nie zdarzyło się żeby ktoś był niezadowolony. Pracownicy byli w porządku. Podczas jednej z imprez klientem była przemiła pani, jeszcze takiego klienta na czy nie widziałam. Bardzo nas pochwaliła za obsługę, powiedziała że nigdzie takiej miłej obsługi nie spotkała i jak będzie przyjeżdżać do Niemodlina to zawsze wybierze Motel Domino. […] Kierowniczka pochwaliła nas również i w zamian otrzymałyśmy jeden dzień wolny….”
Joanna Mrowiec
„…Nauczyłam się robić rezerwację, przyjmować gości do hotelu, najczęściej jednak pracowałam na pokojach – sprzątałam , składałam ręczniki w różne formy, poznałam sposoby ścielenia łóżek.[…] Dbałam również o schludny wygląd otoczenia hotelu. Podczas praktyki na pewno udoskonaliłam swoje umiejętności, które przydadzą się w życiu zawodowym i osobistym. Przez cały okres praktyki poznawałam zalety i wady pracy w hotelu. Jedną z zalet jest kontakt z różnymi ciekawymi ludźmi, wadą zaś to że praca jest bardzo ciężka i wymaga dyspozycyjności. Praktykę uważam za udaną.
Ewelina Proba
„…Zgodnie z programem praktyk zapoznałam się z zasadami obowiązującymi z obiekcie hotelarskim. Miałam dobry kontakt z klientami, jak również miałam okazję poznać różne osobowości klientów- spokojnych oraz tych bardziej wymagających, co pozwoliło mi sprawdzić się . […] Czas spędzony w tym hotelu był dla mnie dobrą podstawą przygotowania do pracy w branży hotelarskiej.”
Ewa Głuszek
„…Przez cały okres praktyk nauczyłam się jak powinno wyglądać wyposażenie jednostki mieszkalnej, poznałam techniki sprzątania pokoju zajętego i zwolnionego przez gościa…”
Karolina Klimas
Zebrała: mgr Barbara Maroszek