Powrót

Hotelarskie wspomnienia z praktyki zawodowej klasy 1T/H
4-29 maj 2009

Galeria zdjęć

Logo
RADISSON SAS***** Wrocław

„...Pierwsze dwa tygodnie spędziłem na restauracji/bar. Personel w tym miejscu był fantastyczny. Na początku polerowanie szkła oraz sztućców. Później zajmowałem się przyjmowaniem zamówień oraz podawaniem posiłków. Następne co się nauczyłem było składanie serwetek oraz nakrywanie do stołu oprócz tych rzeczy zanosiłem posiłek do pokoju na życzenie. Na restauracji przydaje się znajomość języka angielskiego . Było tam dużo obcokrajowców : Niemców Anglików, Hiszpanów, Koreańczyków, Francuzów, Włochów i wiele innych. Nawet widziałem Lech Poznań ale nie mogłem ich obsługiwać bo już kończyłem zmianę ... Można powiedzieć, że teoria przyucza nas ,ale ostatecznie to praktyka pokazuje nam prawdziwe oblicze. Po praktyce możemy się dowiedzieć czy hotelarstwo będzie naszą robić w przyszłości. Wg mnie to jest to, nawet myślę już o własnym hotelu .

Daniel Berdechowski

„W pierwszy dzień mieliśmy szkolenie dotyczący BHP, oprócz mnie było jeszcze 15 innych praktykantów w tym Daniel i Justyna z mojej klasy. Po szkoleniu zostaliśmy przydzieleni do poszczególnych działów, mi przypadł housekeeping. Następnie zostaliśmy oprowadzeni po hotelu przez pana Darka, po czym przydzielili nam zajęcia. Swoją praktykę zaczęłam od mycia okien na całym piętrze, w kolejne dni byłam na pokojach, zapoznałam się z techniką sprzątania pokoi oraz sprzątałam korytarze na każdym piętrze (...) Czy kolejny raz poszłabym do tego hotelu na praktykę? Wielkie TAK polecam ten hotel wszystkim nie tylko praktykantom.”

Justyna Górecka

„...Przez pierwsze 2 tygodnie pracowałam w housekeepingu, gdzie pracownicy pokazali mi różne techniki sprzątania pokoi, bardzo ważna rzeczą są szczegóły np. pilot na telewizorze. Kolejne tygodnie spędziłam w restauracji, na początku polerowałam sztućce, szklanki, napełniałam czajniki z kawą, układałam serwetki. Po kilu dniach obsługiwałam gości, którzy byli bardzo mili witali nas uśmiechem (...) Nie żałuję codziennych dojazdów na praktykę, wracałam zmęczona, ale bardzo zadowolona”.

Justyna Jakubowska

Logo
Ośrodek Formacyjno- Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy „Skowronek” Głuchołazy

„Było nas 12 praktykantów. Mieszkałam w hotelowym pokoju na poddaszu z 4 dziewczynami z Opola, to także były praktykantki, tyle tylko że z 2 klasy roku technikum. Większość praktyki spędziłam na stanowisku recepcjonistki. Odbierałam telefony, pisałam pisma do rożnych instytucji, meldowałam gości, odbierałam pocztę. Wprowadzałam rezerwacje do komputera, uzupełniałam dane gości. Odpowiadałam na pytania wczasowiczów oraz udzielałam pomocy jeżeli ktoś potrzebował. (...)Było mi tam naprawdę dobrze. Nauczyłam się dużo, otrzymałam odpowiedzi na moje pytania i wątpliwości. Personel był bardzo miły, pomocny i uprzejmy.”

Anna Sala

„Praktykę odbyłem w Ośrodku „Skowronek „ w Głuchołazach, w pierwszy dzień przyszedłem na galowo (w garniturze) jak pani radziła, zrobiło to duże wrażenie na kierowniku. Oprowadził mnie po obiekcie, zapoznałem się z personelem. Do moich zadań należało nakrywanie do śniadania i obiadu, następnie sprzątanie sali. Czynności te powtarzałem do końca praktyk. Jeśli miałem na II zmianę to pomagałem rozdać posiłek do obiadu następnie sprzątałem po obiedzie, robiłem szwedzki stół na podwieczorek (...) Jestem zadowolony z praktyk, była super atmosfera, ze wszystkimi miałem dobry kontakt. P jednej z imprez, która obsługiwałem jako kelner kierownik zaproponował mi pracę na wakacjach- oczywiście się zgodziłem.”

Krzysztof Kociołek

Logo
Hotel Piast ***Nysa

„...Każdy dzień mojej praktyki był ciekawy, interesujący. Nauczyłam się praktycznych podstaw każdego stanowiska pracy w hotelu, które zostało nam przydzielone..... Najbardziej podobała mi się praca w restauracji gdzie obsługiwałam gości, nosiłam tace, układałam serwetki. ..... Wiele z zadań wymagało ode mnie przezwyciężenia strachu i pokazania swoich możliwości , kwalifikacji interpersonalnych.”

Aneta Kaczmarzyk

„...Panie pokojówki okazały się naprawdę miłe. Do moich obowiązków należało przebieranie pościeli, wycieranie kurzy oraz dbanie o czystość podłóg...”

Katarzyna Goryl

„Na początku trudno mi było przyzwyczaić się do nowego otoczenia, ludzi, obowiązków, po kilku dniach było już lepiej. W czasie praktyki nauczyłam się wielu przydatnych rzeczy. Personel hotelu był bardzo miły...”

Justyna Ostrowska

HOTEL OAZA PRUDNIK

„...Dzięki praktyce zawodowej doceniłam to, co wyniosłam ze szkoły, żałuję że nie odważyłam się na pomoc w obsłudze klientów obcojęzycznych Niemców i Włochów, którzy posługiwali się językiem angielskim, ale następnym razem....”

Justyna Zalewska

Zebrała: B. Maroszek